piątek, 18 listopada 2011

Cape me close

Kawa z imbirem, wolne popołudnie, praca nad nowym nagłówkiem i czekająca mnie wycieczka do pasmanterii w poszukiwaniu inspiracji...


Zostawiam was  z trochę świąteczną stylizacją.


Coffee with ginger, free afternoon, working on a new heading and trip to the haberdashery for inspiration waiting for me...


I leave you with a little christmas styling.








phot.Weronika Dragan

cape-Review, skirt-H&M, shoes-Clarks


3 komentarze:

  1. You make me believe in the 'je ne sais quoi' style again. GREAT blog.

    OdpowiedzUsuń
  2. jesteś wspaniała !

    OdpowiedzUsuń